Apokaliptyk

Dziś będzie wiersz, o kim? Zgadujcie!!!

Apokaliptyk13590497_1803241359895538_5351221970489457763_n

Chciałbyś się wyróżnić
więc tniesz
W tło się wtapiasz
i tylko błyszczy Twój miecz

W wielkim ego
zamknął się mały
skrzywdzony chłopiec
będzie politykiem
i będzie mógł
krzywdzicielom swym dopiec

A nad ranem jak każdy
wstanie z ciężkim oddechem
znowu będzię walczył
z przyklejonym uśmiechem

Randek, frywolności
spacerów bez celu nie zazna
wczoraj odwiedziła go myśl
że jedyna kochanka to władza

W jego słabości jego moc
moc jego mości
Wytęża się w dumy potędze
zasłania ścianą z narodu
statystk ustaw wyliczeń
wyciera twarz sobie beżem
aksamitem purpurą
lateksem skórą
futerkiem mocherkiem
a potem strzela z bazuki
milczeć suki
nadchodzi dzień Wasz fatalny
ostatni
wyjściowy
analny

Zamknęła się szafa grająca
na łące nikt nie pląsa
milczą wiatraki
psy nie robią w krzaki
Drzewa zostały przeklęte
życie na planecie
jest al dente

Nie trzeba żyć
trzeba władać
dusić
zarabiać
wrabiać
dorabiać
urabiać
ograbiać
zagrabiać

Mamo chciałbym iść i się nie bać
że będę musiał udawać
wieczorem
że psy mnie nie pogryzą
i będę mógł spokojnie
daleko od miasta
oglądać niebo
pełne w gwiazdach
Niczyja latarnia mi nie zakłóci
widoku tego co na niebie
jest w okół
bo tylko spojrzenie tam w górę
daje mi spokój
i myśl
że to wszystko tutaj
na tle tego wszystkiego tam
to nic
więc już wszystko co mogę mieć
to mam

MW

 

Reklamy

„…sen podróży.”

Tego jeszcze nie było bym puścił dwa posty tego samego dnia, ho ho w tym samym miesiącu bym puścił dwa… !!

Siedzę w pracy, migam się od roboty, myślę o urlopie i marzę o miejscach gdzie nie pojadę. To sobie przynajmniej stworzę pamiątkę z podróży, której nie było Hawaje, Indie, Karaiby, Wyspy Kanaryjskie, Kuba, Islandia, Szkocja … wymyślam.

Sądzę że najłatwiej zabrać do walizki, torby, bagażu coś płaskiego jak obrazek, ale w moim przypadku będzie to asamblaż namiastka malowania …tworzywem.

 

No i są  obrazy: ciasno ulkowany serfer, co zasuwa po falach oceanii, wesoły Afroindianin oraz Szkot tym razem w kamizelce kratę. To była podróż…

Pierwsze popiersie

Obiecałem sobie, że zrobię… pierwsze popiersie, może jeszcze nie rzuca się jako całość na plan pierwszy bo głowa jest tu istotniejsza, ale przypadek sprawia, że podstawą staje się właśnie cześć piersiowa „Alter ego” oto roboczy tytuł …

Więc przedstawiam Wam je… go…:

13595953_10208007411041206_450392499_n

i tu przyszła do głowy myśl by pociągnąć go dalej… hmmm ?!

Moja krew na Krew-Werk w FDF

Rozszyfrujmy, otóż ładnie się podziało w ostatni weekend czerwca 2016 (25.06) i dwie prace spod mojego młotka zostały udostępnione na całe wakacje, na wystawie, o być może enigmatycznej nazwie pt. Krew-Werk w Fundacji Galerii Foksal w Warszawie przy ul. Górskiego.

„…Ekspozycja złożona z licznych propozycji artystycznych, tym razem sprowadzona do jednego, dość ważnego tematu dla wszystkich, wpatrzonych w rzeczy z reguły niewidzialne. Opowiada o sile oczu, krzywym postrzeganiu rzeczywistości, wzmożonej wzroczności i jej wymuszanym deficycie. To triumf zaburzeń widzenia z urodą takiego kalectwa, komasacja prac, ustanawianych już nie narządem wzroku, a sprzeciwem na to, co widoczne.” (kurator wystawy Robert Kuśmirowski)

Powyżej autor, jego prace „roboty” w otoczeniu dzieł innych artystów i szersze ujęcie okiem kadru czegoś jeszcze. 

Wystawa godna polecenia, nie z czysto egoistycznych pobudek ale ze wg na różnorodność twórczości i wielość jej autorów oraz kompozycję i wypowiedź jaką owa wystawa snuje na dwóch piętrach Fundacji Galerii Foksal.

MW

Jeszcze majowy wpis

Założyłem sobie, że co najmniej raz w miesiącu zrobię jeden post… uff dziś 31.05 😉

No to taki błysk tego co się zaczęło w maju i potrwa do 13 czerwca. „Bajki robotów” wystawa w galerii Versus we Wrocławiu.

A zaczęło się muzycznie wystąpiła moja prywatna siostra Weronika Koperek ze swoimi sentymentalno – poetyckimi kompozycjami, a zaczęło się oczywiście od piosenki Robociki !!!! (kliknij by posłuchać). 

13179404_1025036614238840_4725525229547636010_n (1)

KOŃ – jak powstaje?

Zebrane materiały: pręty, kawałki mebli i inne

1

Istotny element głowa, kawałek ciętego piłą drewna, jak to u mnie bywa częst przypadkowo znaleziony

2

ogon, ze starego klucza

3

wiertarką mocujemy ogon, nogi

 

mocowanie poszczególny częsci na wkręty i klej

7

podstawa ze starego głośnika radiowęzłowego

6

przód i tył

całość jeszcze z ozdobnym siodłem z bronzoletki dla dodania koloru

11

a resztę działań estetyczno – wykończeniowych pozostawiam w tajnikach moich komórek nerwowych czego efektem końcowym z pewnością Państwa niedługo uraczę

MW